Reklama

Reklama Tracking Image Advertisement Tracking Exactag Tracking Adnxs Tracking

W ostatnich latach rynek smartfonów zdawał się osiągnąć punkt nasycenia. Producenci prześcigają się w ulepszaniu kamer, procesorów i baterii, ale prawdziwe innowacje wydawały się rzadkością. W ostatnich latach jedyną nowością były składane smartfony. To Samsung wprowadził takie smartfony Samsung Galaxy do szerszej publiczności. Firma znana z ciekawego podejścia do technologii mobilnych zaskoczyła jednak branżę kolejnym nietypowym projektem – kwadratowym telefonem z ekranem, który można rozwijać.

Choć ten pomysł może się wydawać śmiały, to jest on próbą znalezienia nowych rozwiązań w obszarze, w którym składane smartfony nie zdołały dokonać rewolucji na rynku, głównie ze względu na wysokie ceny i niższą wytrzymałość. Samsung, który jako jeden z pierwszych wprowadził składane ekrany, nie przestaje szukać nowych kształtów i funkcji. Tym razem firma testuje rozciąganie zamiast składania – co mogłoby dać użytkownikom możliwość łatwego powiększenia powierzchni roboczej swojego urządzenia poprzez wysunięcie ekranu.

Samsung skladany kwadratowy smartfon

Jak może wyglądać praca i zabawa na takim urządzeniu? Wyobraźmy sobie, że przeglądamy internet na standardowym kwadratowym ekranie, a kiedy trafia się nam dłuższy artykuł czy szeroki obrazek, wystarczy pociągnąć za brzeg ekranu, aby zyskać więcej miejsca. Takie rozwiązanie mogłoby być idealne dla miłośników filmów i seriali – w podróży wystarczyłby jedno ruch, aby z ekranu telefonu uczynić małe kino. Naturalnie, większy ekran będzie oznaczać większe zapotrzebowanie na energię, ale postęp w technologii baterii może ten problem zniwelować.

Co z wytrzymałością?

Niewątpliwie Samsung musi rozważyć wiele czynników. Od wytrzymałości mechanizmu wysuwającego ekran, przez zabezpieczenia przed kurzem i wodą, po optymalizację oprogramowania, aby wykorzystać nową przestrzeń roboczą. Wszystko to musi być dopracowane, aby zapewnić użytkownikom płynność pracy i bezproblemowe używanie urządzenia.

Przy analizie aspektów technicznych warto odnieść się do wcześniejszych osiągnięć Samsunga. Ta firma ma już za sobą kilka generacji telefonów składanych, które były coraz lepiej dopracowane. Jedynym problemem, z którym nie mogą sobie poradzić, to krótki czas pracy na baterii. Miejmy nadzieję, że ten element zostałby ulepszony w potencjalnym kwadratowym smartfonie.

Rozwijany ekran może również rozwiązać kwestię trwałości. Składane modele są podatne na uszkodzenia w miejscach zgięcia, natomiast ekran, który się wysuwa, może być pozbawiony tej wady. Jeśli Samsung znajdzie sposób na zapewnienie wytrzymałości materiałów i mechanizmu, to rozwijany ekran mógłby stać się nowym standardem w branży.

Nowe wyzwania przed twórcami gier i aplikacji

Co więcej, funkcjonalność rozwijanego ekranu może otworzyć przed projektantami aplikacji i gier nowe możliwości. Jednak twórcy aplikacji musieliby automatycznie dostosowywać swoje interfejsy do rozmiaru wyświetlacza, a gry wykorzystywać dodatkową przestrzeń do zapewnienia jeszcze lepszych wrażeń wizualnych.

Wciąż jednak pozostaje pytanie o realność wprowadzenia takiego urządzenia na rynek. Czy to tylko chwilowa fascynacja Samsunga, czy może faktyczny kierunek rozwoju technologii? Na razie nie mamy odpowiedzi na to pytanie. Samsung nie ujawnił jeszcze, czy jest to tylko eksperyment, czy faktycznie pracuje nad wprowadzeniem takiego urządzenia na rynek. Jedno jest pewne – jeśli projekt dojdzie do realizacji, może to być jeden z najbardziej interesujących ruchów w świecie smartfonów od czasu pojawienia się pierwszych składanych modeli. Blog Sammobile twierdzi, że kwadratowy smartfon mógłby trafić na rynek w 2025 roku. Pamiętajcie jednak, że wszystkie informacje o tym koncepcie należy traktować w formie plotek.

Na blogu mogą pojawiać się linki partnerskie. Dzięki Tobie mogę być niezależny. To nic nie kosztuje. Dziękuję!

Dołącz do klubu Androidowy!
Jest nas 500+

* wymagane

Autor na blogu technologicznym Androidowy.pl Od ponad 13 lat w branży technologicznej. Technologia ma być praktyczna.

Skomentuj mój tekst