Szukasz solidnego telefonu do 1000 złotych? Sam miałem podobny dylemat jakiś czas temu i zdecydowałem się na Galaxy M34. Teraz na rynku pojawił się jego następca – Galaxy M35, który kosztuje zaledwie 699 złotych. To spora różnica w porównaniu do prawie 1000 złotych, które wydałem na poprzedni model ponad rok temu. Czy warto się nim zainteresować? Sprawdźmy to.
Budżetowy Samsung – czego można oczekiwać?
Zacznijmy od tego, że seria Galaxy M to budżetowa linia Samsunga, więc trzeba być świadomym pewnych kompromisów. Nie jest to telefon dla osób przyzwyczajonych do flagowców (choć sam zrobiłem taką zmianę) ani dla zapalonych graczy mobilnych. Nowy M35 to przede wszystkim praktyczne urządzenie do codziennych zadań – dzwonienia, komunikacji i organizacji czasu.
Co ciekawe, mimo niskiej ceny następca mojego M34 otrzymał odświeżony design i wydajniejszy procesor. To zawsze miła niespodzianka, gdy producent wprowadza ulepszenia, a jednocześnie obniża cenę urządzenia. Warto zauważyć, że w tym przedziale cenowym trudno o lepszą propozycję od sprawdzonej marki.
- Procesor: Samsung Exynos 1380, Ośmiordzeniowy
- Wyświetlacz: 6.6″, 2340 x 1080px, Super AMOLED
- Aparat: Tylny 50 Mpx + 8 Mpx + 2 Mpx, Przedni 13 Mpx
- Wersja systemu: Android 14 (5 lat aktualizacji)
- Pamięć RAM: 6 GB
- Pamięć wbudowana [GB]: 128
- Dual SIM: Tak
- Pojemność akumulatora [mAh]: 6000
- Komunikacja: 5G, Wi-Fi, NFC, Bluetooth 5.3, USB typ C
Jeśli chodzi o aparaty, prezentują one przyzwoity poziom – porównywalny z chwalonym modelem Galaxy A55. Oczywiście, przeglądając zdjęcia na komputerze, zauważycie pewne niedoskonałości, jednak do mniejszych odbitek jakość jest w pełni wystarczająca.
Znaczącym minusem w porównaniu z poprzednikiem jest brak wyjścia słuchawkowego jack 3.5 mm. Tego elementu zdecydowanie by mi brakowało po przesiadce na nowy model i trudno zrozumieć decyzję producenta o rezygnacji z tego rozwiązania. Rynek się zmienia, ale budżetowe telefony powinny wyróżniać się praktycznymi udogodnieniami, skoro nie mogą konkurować specyfikacją.
Na szczęście zachowano slot na kartę pamięci microSD. To ogromna zaleta – nie trzeba martwić się o przechowywanie danych w chmurze. Wystarczy zainwestować w dobrą kartę pamięci, co stanowi zdecydowanie lepsze i bardziej ekonomiczne rozwiązanie.
Bateria, która nie ma końca
Jeśli jest coś, co naprawdę wyróżnia serię Galaxy M, to jest to czas pracy na baterii. Zarówno M34, jak i nowy M35 wyposażono w ogromne akumulatory o pojemności 6000 mAh. Mówiąc szczerze, to jedna z tych rzeczy, które najbardziej doceniam w moim telefonie.
W praktyce oznacza to, że przy normalnym użytkowaniu telefon wytrzymuje nawet dwa dni bez ładowania. Dla osób, które nie lubią ciągle szukać ładowarki, to prawdziwy game-changer. Pamiętam, jak przesiadłem się z flagowca, który wymagał ładowania co wieczór – różnica była ogromna.
Dla kogo jest Galaxy M35?
Galaxy M35 to telefon dla osób, które szukają przede wszystkim niezawodności i długiego czasu pracy. Sprawdzi się świetnie jako pierwszy smartfon, telefon dla rodzica lub jako urządzenie dla kogoś, kto po prostu nie potrzebuje najnowszych bajerów technologicznych.
Nie będę udawał, że to telefon bez wad – w tej cenie zawsze są jakieś kompromisy. Jednak jeśli twoje oczekiwania obejmują głównie podstawowe funkcje, komunikację i długi czas pracy, trudno o lepszy wybór w cenie poniżej 700 złotych.
Podsumowanie
Samsung Galaxy M35 za 699 złotych to interesująca propozycja dla osób szukających budżetowego telefonu od sprawdzonego producenta. Nowy design i lepszy procesor w porównaniu do poprzednika to miły dodatek, ale prawdziwą gwiazdą pozostaje bateria 6000 mAh, która zapewnia wyjątkowo długi czas pracy.
Zastanawiasz się nad zakupem budżetowego smartfona? Daj znać w komentarzach, jakie funkcje są dla Ciebie najważniejsze. A może masz już doświadczenia z serią Galaxy M? Chętnie poznam Twoją opinię!



