Może wbiję kij w mrowisko, ale moim zdaniem produkty Samsunga biją na głowę te od konkurencji. Chodzi mi o smartfony z Androidem, ale pomijające te z najniższej półki cenowej (np. Samsung Galaxy A14). Gdybym teraz miał wybierać smartfona, to wybrałbym przynajmniej Samsunga Galaxy A54. To nie jest wpis sponsorowany. To jest wpis o ekosystemie, który w Samsungu jest dopracowany bardzo dobrze. Czy idealnie? Na pewno nie, ale wyprzedza konkurencję o kilka długości. Nie chodzi mi tylko o nakładkę One UI, ale o cały pakiet oprogramowania i możliwość integracji z innymi urządzeniami.

oneUI

Ekosystem w smartfonach Samsung.

Smartfony konkurencji są bardzo dobre i w niektórych miejscach nawet lepsze od telefonów Samsunga. Jednak, One UI i aplikacje od Samsunga wnoszą coś ważnego do całego systemu Android. Całość mógłbym porównać do iPhone’a i systemu iOS. Prawie, bo Apple to inny, jeszcze wyższy, poziom. To nie zmienia faktu, że Samsung przeszedł długą drogę i stworzył coś podobnego w świecie Androida.

Posłużę się najprostszym przykładem – Kalendarz Samsung. Niby nic wielkiego, ale obsługa tej aplikacji jest nieporównywalnie wygodniejsza i bardziej intuicyjna niż Kalendarza Google. Nie wspominając o innych kalendarzach w sklepie Google Play. Nawet Outlook na Androida nie jest w stanie dorównać tej prostej aplikacji. Najbardziej zbliżonym kalendarzem do Samsungowego jest Digical, ale i tak wolałbym mieć ten od giganta.

Obsługa i dostęp do informacji Kalendarza Samsung są niemal idealne. Nawet nie próbuję porównywać jej do Kalendarza Google, który obsługę ma tak beznadziejną, że służy mi tylko do synchronizacji. Wyświetlanie wydarzeń w Kalendarzu Google jest bardzo chaotyczne i sprawdza się tylko w przypadku prostych harmonogramów. Jeśli mam dodane wydarzenia, które na przykład trwają od godziny 22:00 do godziny 6:00 następnego dnia, to jest bardzo nieczytelnie. Pasek statusu nie przechodzi na następny dzień i żeby to sprawdzić należy kliknąć w kolejny dzień.

W przypadku Kalendarza Samsung działa to na podobnej zasadzie jak w Digical. Mamy do wyboru dwa warianty podglądu. Jeden pokazuje „przejście” wydarzenia. Kiedy mam ustawione wydarzenie, które przechodzi na następny dzień, to kalendarz to pokazuje. Drugi podgląd pokazuje tylko kropki wydarzeń, ale wybierając konkretny dzień pod spodem pokazuje informacje. W Kalendarzu Google nie ma takich opcji. To są problemy białego człowieka, ale mi takie rozwiązanie ułatwia życie.

Google ma całkiem sprawny ekosystem, ale nie jest on zbyt zunifikowany. Próbuje zadowolić zbyt wielu klientów i tym samym mamy lekki chaos. Natomiast Samsung idzie swoją drogą i ciągle poprawia swoje produkty: Kalendarz, Poczta, Przeglądarka i wiele innych rzeczy.

Do tego dochodzi aplikacja z galerią zdjęć, którą Google traktuje pobocznie. Całą sytuację ratuje aplikacja Zdjęcia, ale ona też nie jest zbyt prosta i brakuje podstawowych elementów. Może narzekam i czepiam się, ale brakuje szybkiego dostępu do takich prostych rzeczy jak ulubione zdjęcia. Aplikacja dobrze radzi sobie z synchronizacją, ale dostęp do ulubionych jest w złym miejscu. OneDrive od Microsoftu jest jeszcze gorsza, bo jest tam niesamowity chaos.

One UI | Samsung US i cała filozofia przemawiają do mnie w 90%. Do tego dochodzi dobre wsparcie systemu, które trzeba zaliczyć na wielki plus. Przez chwilę myślałem, że jest możliwość wgrania One UI i aplikacji Samsunga na innego smartfona, ale jest to blokowane. Pliki APK krążą po sieci, ale po zainstalowaniu wysypują się od razu. Rozumiem to podejście producenta, bo tym sposobem próbują zachęcić klientów do przejścia na ich własne smartfony.

Dla niektórych wyda się to dziwne, ale inni to zrozumieją. Dobra nakładka i świetne aplikacje powodują, że mam ochotę zmienić smartfona na Samsunga. Kiedyś nie brałem pod uwagę takiej opcji. Wyobrażałem sobie, że przyjemnie będzie mi się pracować na czystym Androidzie. Jednak, od dłuższego czasu zauważam, że aplikacje Google nie są idealne. Wydawało mi się, że w sklepie Google Play znajdę odpowiednie rozwiązania, ale jest tam coraz więcej niepotrzebnych rozwiązań.

https://www.youtube.com/watch?v=nrQpvU6K4Cg

Cały ekosystem pokazuje swoje możliwości gdy zapragniecie podłączyć smartfona do monitora. Samsung DeX. Jest to usługa umożliwiająca korzystanie ze smartfona tak, jak z komputera poprzez podłączenie go do zewnętrznego wyświetlacza, takiego jak telewizor lub monitor.

Do tego dochodzą smartfony Galaxy Ultra, które są wyposażone w rysik i tutaj zaczyna się inny poziom zabawy. Samo dołożenie rysika do smartfona lub tabletu nic nie daje. Potrzebne jest oprogramowanie, które w pełni wykorzysta takie akcesoria. Dzięki nakładce One UI i dedykowanym aplikacjom praca z wykorzystaniem takich narzędzi jest zdecydowanie prostsza.

Podsumowanie.

Nie demonizuję pozostałych firm i ich smartfonów. Jednak, po przetestowaniu wielu rozwiązań można zdać sobie sprawę, że oprogramowanie często stoi wyżej niż podzespoły. Idealnym przykładem jest ostatnio testowany smartfon Motorola Edge 40 Pro. Jest to rewelacyjny telefon i śmiało mogę go polecić większości użytkownikom. Jednak, firma nie skupia się na ekosystemie. Nakładka jest w miarę dobra, ale brakuje tutaj wielu rzeczy, w tym aplikacji, które zatrzymałyby użytkownika z marką.

Google Pixel 6a bazuje na aplikacjach Google i rozumiem, że wielu osobom będzie to odpowiadać. Jednak ciężko napisać, że pomagają w produktywności i są idealnie zaprojektowane.

Wielu producentów skupia się na tym żeby ich nakładki były lekkie i sprawiały wrażenie „czystego” Androida. Ma to swoje plusy, ale ja widzę więcej minusów. Po drugiej stronie są producenci typu Xiaomi, którzy napakują smartfony niepotrzebnym oprogramowaniem, które po kilku miesiącach zaczyna przeszkadzać.

Jeśli bazujesz na różnych aplikacjach z Google, to nie zrozumiesz mojego podejścia i nie musisz być zwolennikiem ekosystemu Samsunga. Jeśli w większości bazujesz na produktach i usługach Google, to filozofia producenta również nie przemówi do Ciebie. Jednak, jeśli jesteś użytkownikiem, który docenia podejście podobne do Samsunga i Apple, to One UI i inne rozwiązania giganta powinny Cię zainteresować.

Na blogu mogą pojawiać się linki partnerskie. Dzięki Tobie mogę być niezależny. To nic nie kosztuje. Dziękuję!

Dołącz do klubu Androidowy!
Jest nas 500+

* wymagane

Autor na blogu technologicznym Androidowy.pl Od ponad 13 lat w branży technologicznej. Technologia ma być praktyczna.

Skomentuj mój tekst