Najwyższy czas wybrać najlepszego smartfona 2020 roku.

Wiele osób chciałoby całkowicie usunąć 2020 rok i nie dziwię się, bo jest to totalnie dziwny okres. Jednak nic już z tym nie zrobimy. Można tylko podsumować 2020 rok, a jak przystało na blog technologiczny, zrobimy mały ranking smartfonów. Oczywiście, każdy ma swoje typy, w różnych przedziałach cenowych i dlatego każdy będzie miał swój głos.

Nie będę tworzył kolejnych wpisów dzielących na przedziały cenowe. Wystarczy, że swój typ wpiszecie w komentarzu, a inni będą mogli głosować na kandydata.

Jestem świadomy, że w tym roku może pojawić się jeszcze kilka ciekawych smartfonów, ale ciężko będzie je ocenić w tak krótkim czasie. Od premiery do końca roku zostanie kilka dni, a w tym czasie nikt nie jest w stanie w pełni sprawdzić zaprezentowanych telefonów, więc odpuścimy je sobie. Mowa oczywiście o ewentualnej premierze Xiaomi mi 11 lub Nokii 5.4.

Każdy ma swoje typy i sam nie ukrywam, że blisko mi do pewnych modeli. Pozwolę sobie jednak na pominięcie kwestii finansowej, przynajmniej na chwilę. Przedstawię je bez żadnego podziału i kolejność będzie zupełnie przypadkowa.

Sony Xperia 5 II

Wiem wiem, cena tego modelu jest zaporowa. Oczywiście, że zgodzę się z każdym kto tak myśli. To nie jest sprzęt dla każdego i Sony nie ukrywa tego faktu. Jest to bardziej sprzęt dla osób zajmujących się nagrywaniem i które szukają naprawdę dobrych parametrów w kompaktowej formie.

Do mnie przemawiają właśnie parametry, bo Sony nie poszło na kompromis i umieściło naprawdę wydajny sprzęt w małej obudowie. Do tego dochodzi świetny ekran i pojemna bateria. Co prawda, akumulator szybko się rozładuje jeśli będziecie wykorzystywać w 100% możliwości smartfona, ale to norma w każdej konstrukcji.

Dla mnie ten smartfon to bomba, absurdalnie droga, ale bomba.

iPhone 12 mini

Skoro jestem już przy kompaktowych smartfonach to grzechem byłoby nie wspomnieć o Apple. Tak, nowy iPhone mini podoba mi się niesamowicie. Nawet wziąłbym pod uwagę poprzednią wersję SE. Czasy kiedy Android jarał mnie pod kątem modyfikacji już dawno minęły, więc trochę inaczej patrzę na iOS.

Nie jest tak, że całkowicie jest mi z nim po drodze, ale doceniam ten system tak samo jak Androida. Tak samo doceniam iPhone Mini za możliwości w małej obudowie. Rynek potrzebuje takich rozwiązań, bo w pewnym momencie producenci zapomnieli o użytkownikach szukających kompaktowych rozwiązań.

Google Pixel 4a/5

Totalnie nie czekam na potencjalną premierę Google Pixel XE. W zupełności wystarczyłyby mi obecne wersje. Normalnie szedłbym w kierunku Pixel 5, ale nie w obecnej formie, bo zdarzają się jeszcze modele z defektem ekranu. Poczekałbym jednak na kolejne partie, które zostaną poprawione przez producenta, mam nadzieję.

To nie zmienia faktu, że w tym roku bardziej przemawiają do mnie mniejsze smartfony. Obecnie wersje “mini” mają i tak większe ekrany niż konstrukcje sprzed kilku lat. Dlatego smartfony z oznaczeniem “mini” nie muszą być takie małe, że nie da się na nich pracować. Wystarczy podejść do sklepu i przekonać się o ich możliwościach.

Niestety, w przypadku Google Pixel będzie z tym ciężko. Producent ciągle unika naszego podwórka, a zakup z polskiej dystrybucji jest dla mnie niewytłumaczalny. Lepiej spojrzeć na stronę niemieckiego Media Markt i kupić za prawię połowę polskiej kwoty.

Najlepszy smartfon 2020 roku.

Jak widać ja poszedłem w mniejsze smartfony. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że na rynku pojawiło się wiele ciekawych modeli i wcale ich nie skreślam. Nie twierdzę też, że wymienione przeze mnie są najlepsze pod każdym względem. Są najlepsze według mnie, według moich preferencji.

Śmiało wypisujcie swoje typy i na koniec podsumuję całą listę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts