Na horyzoncie widać nowy Google Pixel.

Kurs Android - podstawy tworzenia aplikacji.

Różne media donoszą, że Google planuje wprowadzenie na rynek nowego smartfona z serii Pixel. Jest wielkie poruszenie i ekscytacja, ale ja zastanawiam się dlaczego? Rozumiem lekkie podniecenie na zachodnich rynkach, szczególnie w USA. Tamten kierunek dobrze odbiera smartfony Google, z kilku względów. Tylko dlaczego nasze podwórko ma się tym zachwycać?

Zachodnie kraje mogą być zadowolone, bo cena i dostępność smartfonów Google Pixel jest na poziomie. Tego już nie można napisać o tutejszej sytuacji. Do tego dodajmy ostatnie złe wiadomości na temat najnowszej odsłony smartfonów i ich problemy z ekranami. Sam byłem kiedyś bliski kupienia smartfona Pixel. Blisko mi do tego sprzętu, ze względu na aparaty, minimalizm i usługi Google. Zrezygnowałem jednak ze względu na dostępność, cenę i właśnie usługi Google. Co prawda, ciężko pomijać te ostatnie nawet u innych producentów, ale nie są one aż tak zakorzenione.

Można podejrzewać, że Google chce ugrać coś na słabej pozycji Huawei. Wcale to nie dziwi i takie ruchy podejmuje już Xiaomi szykując się do wcześniejszej premiery flagowca. Mnie jednak nie bawią już ciągłe premiery sprzętów, które są zbyt drogie jak na swoje parametry. Tym bardziej jeśli dodamy do tego słabą dostępność i przecenianie ich, jak to jest w przypadku serii Pixel w Polsce. Co z tego, że jest to kawałek dobrego smartfona, skoro w Polsce jest mega drogą zabawką, na którą mogą sobie pozwolić nieliczni.

Co z tego, że Google wprowadzi jakiegoś Pixela XE, skoro w naszym kraju cena będzie zaporowa, a dostępność marginalna. Tak jest w przypadku niedawno zaprezentowanych Google Pixel 5 i 4a. Użytkownicy mogą liczyć na jakieś pojedyncze oferty na Allegro lub w sklepach pokroju X-Kom. Niestety, ale ceny są nieadekwatne do możliwości i jakości sprzętu. W mojej ocenie lepiej spojrzeć w kierunku niemieckich sklepów typu Media Markt, jeśli ktoś już mocno upiera się przy takim wyborze.

Nie sądzę by ten stan miał się zmienić w najbliższym czasie i nie będę ubolewać z tego powodu.

Total
2
Shares
1 comment
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Total
2
Share