Jeśli interesuje Cię temat ChromeOS i Chromebooków, to powinieneś zapoznać się z tym tematem: Wyjątkowa promocja na modele Acer Chromebook Plus!
Najważniejsze informacje:
- Google pracuje nad wieloletnim projektem migracji ChromeOS do Androida
- Pierwszy laptop Pixel może być prekursorem nowej platformy
- Android wymaga znaczących usprawnień, aby dorównać funkcjonalnością ChromeOS
- Zmiana ma pomóc Google w skuteczniejszej rywalizacji z iPadem
Treść artykułu:
Google znów może nas zaskoczyć swoimi planami dotyczącymi oprogramowania. Tym razem chodzi o ambitny projekt, który może całkowicie zmienić oblicze systemu ChromeOS. Według wiarygodnych źródeł, firma z Mountain View pracuje nad przeniesieniem całego ChromeOS na platformę Android.
Informację tę przekazał znany ekspert od Androida, Mishaal Rahman, cytowany przez Android Authority. Według jego doniesień, Google rozpoczął projekt, którego celem jest całkowita transformacja ChromeOS w system oparty na Androidzie. Nie jest to pierwsza tego typu inicjatywa – już wcześniej Google zaczął implementować elementy Androida w ChromeOS, czego przykładem jest wykorzystanie stosu Bluetooth z Androida dla lepszej wydajności i szybkości połączeń.
Co ciekawe, według portalu Android Headlines, Google może pracować nad nowym laptopem Pixel, który potencjalnie mógłby być pierwszym urządzeniem działającym na tej nowej wersji systemu. Byłby to znaczący krok w kierunku ujednolicenia ekosystemu Google i stworzenia prawdziwej konkurencji dla iPada.
Jednak droga do pełnej funkcjonalności nie będzie łatwa. Android musi zostać znacząco rozbudowany o funkcje znane z systemów desktopowych, takie jak lepsze wsparcie dla klawiatury i myszy, obsługa wielu monitorów czy wsparcie dla wielu pulpitów. Google już teraz pracuje nad tymi usprawnieniami – w aktualizacji Android 15 QPR ma pojawić się system okienkowy przypominający ten znany z komputerów stacjonarnych.
Połączenie ChromeOS z Androidem może okazać się strzałem w dziesiątkę. Od lat rynek tabletów z Androidem nie był w stanie stworzyć realnej konkurencji dla iPada. Dodanie funkcji desktopowych do Androida może wreszcie przynieść system, na który czekamy – bardziej wszechstronny niż iPadOS, a jednocześnie zachowujący mobilną naturę.
Dla mnie to trochę jak powtórka z historii, ponieważ już od lat mówi się o systemie Fuchsia OS, który miałby zastąpić ChromeOS. Doskonale wiemy, że tak się nie stało – ten mało popularny system trafił jedynie na nieliczne urządzenia, o których w Polsce niewielu słyszało. Czy plotki o Androidzie na komputerach podzielą los informacji o Fuchsia OS?



