Doogee S88 Pro – wnioski z użytkowania.

Doogee S88 Pro – do podsumowania tego smartfona podchodziłem bardzo długo. Wystarczy dodać, że pierwszą wzmiankę o nim umieściłem już 30 września. Nie jest to długa recenzja, bo smartfon nie jest wybitnie uzdolniony. Chciałem tylko zwrócić uwagę na kluczowe elementy, przedstawić wam swoje stanowisko za zakupem lub przeciwko niemu.

Pancerna obudowa, potężna bateria, w sumie przystępna cena i znany producent. Czego brakuje do szczęścia?

Sercem telefonu jest MediaTek Helio P70, ośmiordzeniowy procesor z 6 GB RAM i 128 GB pamięci masowej. Jest to, można napisać, klasyczne połączenie chińskich smartfonów klasy średniej. Warto zaznaczyć, że smartfon został wyposażony w NFC, co dla wielu ma znaczenie.

Trochę mi zajęło dotarcie do mety z tym tekstem. Ale całą pewnością mogę już napisać, że Doogee S88 Pro nie mógłby być moim podstawowym smartfonem. Nie mógłby być podstawowym smartfonem dla wielu osób. Dyskwalifikuje go kilka ważnych elementów. Zaznaczę jednak, że ten model jest świetnym smartfonem na dłuższe i wymagające trasy. Warto go mieć w plecaku.

Wykonanie.

Tu nie ma wątpliwości. Doogee S88 Pro jest mega wytrzymałym smartfonem. Już na pierwszy rzut oka to widać i czuć przy pierwszym podejściu do niego. Jest to jedna z najlepszych konstrukcji w smartfonach tego typu. Niesie to za sobą pewne minusy – rozmiary i waga. Jednak o nich nie będę się rozpisywać, bo w przypadku pancernych telefonów jest to nieistotne.

Dużym minusem są przyciski po lewej stronie obudowy. Są one konfigurowalne. Jednak ktoś powinien zostać zwolniony za pomysł jak to rozwiązać. Jeden przycisk jest bardzo czuły i praktycznie za każdym razem gdy chwytałem za telefon udało mi się go wyzwolić. Wszystko ze względu na masę telefonu, trzeba go mocniej chwycić. Jeśli dodamy do tego wrażliwy przycisk, to na pewno pojawi się ekran z konfiguracją tego przycisku. Bo nawet gdy pod przyciskiem nie jest przypisana żadna aplikacja, to po jego wciśnięciu pojawi się ekran konfiguracyjny. Ktoś powinien za to pójść siedzieć.

Ekran i dźwięk.

Do wyświetlacza nie mam żadnych zastrzeżeń. Oczywiście, mógłby być jakościowo lepszy, ale bądźmy uczciwi. Doogee S88 Pro nie służy do obróbki zdjęć, raczej nie pogramy na nim w zaawansowane gry. Jeśli miałbym coś dodać to tylko więcej jasności.

Muszę natomiast opieprzyć za głośnik. To jest jakaś porażka, szczególnie w trakcie rozmów telefonicznych. No przepraszam bardzo, ale telefon w pierwszej kolejności służy do dzwonienia. Jednak producent uznał, że tak nie jest i postanowił popsuć ten element. Jakość dźwięku jest taka, że idąc wzdłuż ulicy nie mogłem porozumieć się z osobą po drugiej stronie słuchawki. Tak nie może być! W spokojniejszych miejscach można porozmawiać bez problemu. Co prawda, jakość dalej jest wyczuwalnie słabsza, ale już nie katastrofalna.

Aparat.

Spuszczam zasłonę milczenia.

Bateria.

10 000 mAh – to powinno mówić samo za siebie! Jest bardzo bardzo dobrze. Oprócz obudowy jest to element, dla którego warto kupić Doogee S88 Pro. Warto dodać, że większość ładowarek od innych smartfonów może nie działać z tym modelem Doogee. Dedykowana ładowarka ma trochę dłuższy wtyk USB-C, więc warto mieć to na uwadze.

Ładowanie baterii do 100% trwa około 3:30 – 3:50 godz. Nie jest to powalający wynik, ale tutaj trzeba wziąć pod uwagę pojemność baterii. A ta naprawdę jest dużym plusem tego modelu. Wyniki wskazują na to, że telefon może pracować przez ponad 20 godzin na włączonym ekranie. Sprawdzone na Youtube, ekran około 60% jasności. Przy połączeniu z siecią bezprzewodową.

Podsumowanie.

Nie będę rozpisywać się na temat wydajności, jakości poszczególnych podzespołów. Prawda jest taka, że każdy kto myśli o tym modelu bierze pod uwagę jego obudowę i baterię. Jakość działania jest poprawna i taka ma być w pancernym telefonie. Wszystko ma działać i nie przeszkadzać. Nie potrzebujemy fajerwerków. Szkoda tylko, że głośnik jest słabej jakości i dlatego ten model traktuję jako zastępczy telefon, nic więcej.

Sprawdzał się jako smartfon wrzucony do plecaka, z odpaloną nawigacją i rezerwową energią. Wcześniej, jako awaryjny telefon, w plecaku lądowała Nokia 2720 Flip. Jednak Doogee S88 Pro wydaje się idealnym rozwiązaniem na wypady w dłuższe trasy.

Nie polecę go nikomu, kto zastanawia się nad tym modelem jako głównym smartfonem. Nie róbcie sobie tego. Doogee S88 Pro kusi trwałością i długim czasem pracy na baterii, ale na kuleje pod wieloma innymi względami.

Doogee S88 Pro kupicie na Allegro za około 1200 złotych. Lub około 750 złotych w chińskich sklepach. Biorąc pod uwagę to drugie rozwiązanie, należy liczyć się z tym, że mogą być doliczone dodatkowe opłaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts