Close Menu
Androidowy.plAndroidowy.pl
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook X (Twitter)
    Androidowy.plAndroidowy.pl
    • Tanie laptopy Dell
    • Smartfony i elektronika
    • Testy i recenzje
    • Poradniki
    • Oprogramowanie
    • Mapy
    Androidowy.plAndroidowy.pl

    Google zajmie się starymi laptopami z Chrome OS. Rok 2021 będzie ciekawy.

    MaciejBy Maciej17/12/2020 Oprogramowanie

    Neverware jest znane z „odnawiania” starych komputerów za pomocą systemu Chrome OS. Dzięki temu sprzęty otrzymują drugą młodość. Tutaj wkracza Google i kupuje firmę, bo czemu by nie? W końcu pakują tam ich system.

    Bardzo dobrze, że istnieją takie firmy, bo dzięki nim mamy coraz mniej elektrośmieci. Szkoda tylko, że niektórzy zapominają o jednym. Coś takiego już wcześniej mogliśmy wykonać sami. To nie dzięki Neverware można cieszyć się starym komputerem od nowa, ale dzięki systemom open source. Firma tylko daje pewne narzędzia, które ułatwiają dostęp do mniej popularnych rozwiązań. Tak też było z Chrome OS i ich dystrybucją CloudReady.

    Linux lekiem na stare zło.

    Warto jednak pamiętać o jednym.Na wyciągnięcie ręki jest dużo innych i lepszych systemów. Internet zalewany jest systemem Linux i teraz można wybierać pośród setek ciekawych dystrybucji. Nie żyjemy w czasach, kiedy trzeba było poświęcić kilka dni na skonfigurowanie systemu, a i tak później czekały nas wizyty na forach internetowych, bo coś nie działało. Wystarczy sięgnąć po Ubuntu, Mint, MX Linux lub Manjaro, by przekonać się, że mamy do czynienia z genialnym oprogramowaniem. Do tego nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza.

    Co więcej, tutaj mamy dużą przewagę nad Chrome OS. Google nie trzyma łapy nad tymi dystrybucjami. Nie potrzebujemy kombinacji z narzędziami firm trzecich i mamy dostęp do potężnych poradników. Tak, wsparcie tutaj jest bardzo istotne. Instalacja i pierwsza konfiguracja jest banalnie prosta, praktycznie każdej popularnej dystrybucji. Jednak z czasem każdy użytkownik chce się zanurzyć głębiej i warto mieć pod ręką cyfrowy poradnik.

    Chrome OS na każdym komputerze.

    Można iść dalej i zamienić wygląd Linuxa na Chrome OS, bo taka możliwość również istnieje. To tylko kosmetyka, ale wiem dobrze, że ważna dla osób przesiadających się z Windowsa. Użytkownicy często szukają podobnego ubrania i Linux im to umożliwia. Wystarczy pobrać odpowiedni motyw, zmienić wygląd plazmy, globalny wygląd, ikony, czcionki itp. Wszystko jest totalnie proste. Nie da się opisać wszystkich zalet Linuxa, bo tego jest za dużo. Tam można naprawdę wszystko zrobić. Wystarczy usiąść i dajemy możliwość płynnej przesiadki z Windowsa na Linuxa.

    Warto jednak wspominać o tym przy okazji omawiania takich rozwiązań jak Neverware. Biję brawo takim firmom, bo dzięki niej stary sprzęt dostaje nowe życie. Nie każdego stać na nowy komputer lub nie każdy ma ochotę wydawać większe kwoty, bo wystarczy mu laptop sprzed lat. To właśnie tutaj wkraczają takie inicjatywy i open source.

    Boję się tylko, że Google mogło położyć łapy na popularnej firme tylko po to żeby napędzić sprzedaż nowego sprzętu. Ile razy widzieliśmy przejęcia firm w celu ich ubijania. Z jednej strony Google może być na rękę udostępnianie systemu nawet na starszych komputerach. Z drugiej strony może być bardziej ukierunkowany na producentów, którzy produkują nowy sprzęt z ich systemem. Dzięki temu pozostanie na rynku o wiele dłużej. Wtedy Neverware nie jest już tak potrzebne gigantowi.

    Mam nadzieję, że Google nie ubije ciekawego podejścia.

    A może Fuchsia zamiast Chrome OS?

    Tak, ten temat przewija się od ładnych kilku lat, ale teraz będzie podgrzewany, bo Google oficjalnie zaprasza do współpracy nad systemem Fuchsia. Naprawdę jestem ciekawy i trochę ekscytuję się nowym rokiem pod kątem oprogramowania. Zapowiada się wiele ciekawych nowości. Fuchsia jest jedną z nich, bo chodzi o system napisany od podstaw. Dzięki niemu Google mogłoby ujednolicić swoje produkty, które byłyby zunifikowane na różnych urządzeniach. Tak samo jak ma to w planach Huawei ze swoim HarmonyOS.

    Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o Microsoft i ich kolejnym podejściu do Androidowych aplikacji na Windowsie. Podobno temat wcale nie umarł i takiego ruchu można spodziewać się w przyszłym roku.

    Previous ArticleTwitter zamyka Periscope. Właśnie z takimi praktykami walczy USA.
    Next Article HarmonyOS 2.0 Beta trafia na pierwsze urządzenia. Co to jest?
    Maciej
    • Website
    • Facebook
    • X (Twitter)

    Autor na blogu technologicznym Androidowy.pl Od ponad 13 lat w branży technologicznej. Technologia ma być praktyczna.

    Podobne ARTYKUŁY

    Promocje

    Motorola pokazała swoje nowe smartfony. Edge 70 ma zaledwie 6 mm grubości

    05/11/2025
    Oprogramowanie

    8 najlepszych aplikacji dietetycznych na Androida

    04/11/2025
    Leave A Reply Cancel Reply

    Najnowsze

    Motorola pokazała swoje nowe smartfony. Edge 70 ma zaledwie 6 mm grubości

    05/11/2025

    8 najlepszych aplikacji dietetycznych na Androida

    04/11/2025

    Narzędzia do podsłuchu w służbie rodziców – jak działa aplikacja SpyONE?

    17/10/2025

    Systemy ERP – jak wspierają rozwój małych i średnich firm?

    20/11/2025

    Najlepsze przeglądarki na Androida w 2025 roku – TOP 5

    17/11/2025

    Podcast #5 – Dlaczego przesiadłem się na ekosystem Apple? Czy żałuję?

    03/09/2025
    Testy

    Podcast #3 – Google Pixel 9 po kilku miesiącach.

    19/08/2025

    Recenzja Sony Xperia 1 VI – czy warto? [wideo]

    03/07/2025

    Recenzja telefonu Google Pixel 9a – czy warto go kupić?

    29/11/2025

    Dlaczego porzuciłem Obsidian i Notion na rzecz… Evernote? Moja niepopularna decyzja.

    16/05/2025

    Dlaczego Evernote wciąż ma swoich wiernych fanów? Moja krótka recenzja

    12/05/2025

    Prawie idealny średniak w dobrej cenie. Motorola Edge 50 Neo – recenzja

    20/01/2025
    Androidowy.pl
    Facebook X (Twitter)
    © 2025 Androidowy.pl Kontakt. Polityka prywatności

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.