Samsung niedawno zakończył udostępnianie One UI 7 na swoich starszych flagowcach – czyli tych topowych modelach telefonów z poprzednich lat. A my już coraz więcej słyszymy o kolejnej odsłonie ich autorskiej nakładki na Androida – One UI 8.
Wczesne przecieki sugerują, że tym razem Samsung może skupić się bardziej na dopracowaniu i ulepszeniu tego, co już znamy, zamiast wprowadzać rewolucyjne zmiany. Co osobiście bardzo mnie cieszy i, jak pewnie wiedzą stali czytelnicy, idealnie wpisuje się w moje „konserwatywne” podejście do systemów operacyjnych w telefonach. Nie raz już o tym pisałem i nadal uważam, że w tej dziedzinie nie potrzebujemy już wielkich rewolucji. Dlatego też niezmiennie cieszy mnie kierunek, w którym podąża Samsung.
Przyznam szczerze, że gdybym miał patrzeć tylko na czystą opłacalność – czyli stosunek ceny do parametrów i możliwości, jakie oferują inne marki – pewnie skusiłbym się na telefon konkurencji. Ale Samsung, ku mojemu „zaskoczeniu”, wciąż trzyma mnie przy sobie, a jedynym powodem jest właśnie ich oprogramowanie – One UI.
Co ciekawe, wygląda na to, że Samsung chce nadrobić ewentualne opóźnienia, które pojawiły się przy One UI 7 i przyspieszyć debiut One UI 8, celując wstępnie w lipiec. Aby to osiągnąć, program publicznych beta testów – czyli możliwość przetestowania oprogramowania przed oficjalną premierą przez chętnych użytkowników – ma ponoć wystartować znacznie wcześniej niż w poprzednich latach. Mówi się, że może się to wydarzyć podobno jeszcze w tym miesiącu!
Kiedy możemy spodziewać się bety One UI 8?
Według doniesień serwisu SamMobile, Samsung planuje uruchomić publiczne beta testy One UI 8, opartego na nadchodzącym Androidzie 16, już w trzecim tygodniu maja. Szczerze mówiąc, to dość zaskakująca wiadomość, bo jeszcze niedawno spekulowano, że beta One UI 8 pojawi się najwcześniej w czerwcu [prawdopodobnie 2024 roku]. Jeśli nawet beta ruszy pod koniec maja, na początku najpewniej będzie dostępna tylko dla najnowszych flagowców firmy, czyli przyszłej serii Galaxy S25.
Wygląda na to, że jest spora szansa, że testy publicznej wersji beta One UI 8 wystartują w Polsce. To w sumie nic dziwnego, bo Samsung często właśnie nasz kraj wybierał jako jeden z pierwszych do testowania swojego nowego systemu.
No dobrze, ale czy w ogóle warto brać udział w takich „eksperymentach”? Pamiętajmy, że to wersja beta – czyli wczesna, testowa, która może mieć błędy. Cóż, wydaje mi się, że to propozycja raczej dla prawdziwych fanów nowinek technologicznych oraz dla osób, które mają pod ręką zapasowy telefon. Dlaczego zapasowy? Bo wersje beta bywają niestabilne i mogą sprawić problemy w codziennym użytkowaniu.
Warto zauważyć, że Samsung zazwyczaj rozpoczyna beta testy nowej wersji swojej nakładki kilka miesięcy przed jej stabilną premierą. Na przykład, w przypadku One UI 6, publiczne testy ruszyły w sierpniu 2023 roku, a stabilna wersja trafiła do użytkowników pod koniec października. One UI 7 był tutaj pewnym wyjątkiem, bo beta programu rozpoczęła się dopiero na początku grudnia 2023 roku.
Android 16 ma zadebiutować nieco wcześniej niż poprzednie wersje, bo już w czerwcu tego roku. Moim zdaniem ma to sens – wcześniejsza premiera systemu Google może skłonić Samsunga do przyspieszenia prac nad własną nakładką i wcześniejszego uruchomienia bety One UI 8. To by też tłumaczyło, dlaczego przecieki dotyczące One UI 8 pojawiają się w tym roku wcześniej niż zwykle.
Czego spodziewać się po One UI 8?
Wczesne doniesienia i przecieki na temat One UI 8 sugerują, że nie będzie to wersja z ogromną liczbą nowych funkcji czy gruntownym przeprojektowaniem interfejsu. Wygląda na to, że Samsung skupi się raczej na dopracowaniu i udoskonaleniu istniejących elementów, aby lepiej pasowały do zmian wprowadzonych w One UI 7.
Mówi się na przykład o odświeżeniu aplikacji Pogoda, która ma zyskać nowe, płynniejsze animacje 3D. Podobno możemy też liczyć na jeszcze bardziej dopracowane animacje systemowe, które sprawią, że poruszanie się po interfejsie będzie jeszcze przyjemniejsze dla oka.
Pojawiają się również plotki o ulepszeniach związanych z wielozadaniowością. Wśród nich wymienia się potencjalne zwiększenie limitu dla funkcji RAM Plus, która pozwala wykorzystać część pamięci wewnętrznej jako dodatkowy RAM. Mówi się też o przeprojektowaniu doświadczenia DeX, czyli trybu desktopowego Samsunga.
Podsumowując, One UI 8 może nie być rewolucją, ale raczej ewolucją. Skupienie się na dopracowaniu detali i płynności działania, w połączeniu z potencjalnie szybszym cyklem wydawniczym, może być dobrym krokiem. Pytanie tylko, czy te udoskonalenia będą na tyle znaczące, by użytkownicy odczuli realną różnicę.
Czy planujecie dołączyć do beta testów One UI 8, jeśli tylko się pojawią? Dajcie znać w komentarzach, na jakie zmiany najbardziej czekacie!



